8 powodów, które sprawiają, że jazda jesienią jest niesamowita

Jesień zawitała na dobre. Co z jesienną jazdą na rowerze? Nie czarujmy się, nie zawsze różowo. To temat raczej słodko-gorzki. Czyste, bezchmurne niebo o poranku to widok cudny, natomiast jesienią oznacza przeważnie, że będzie po prostu zimno have a peek at this site. Z kolei niebo zachmurzone to zazwyczaj deszcze, wszechogarniająca szarość i człowiek czuje przygnębienie jak kibic po przegranym meczu… rety co za porównianie ????

Jesień jest posępna, a czas na jazdę ze względu na coraz krótsze dni znacznie się kurczy. Jednak jak mawiał Edward Stachura ‚smutek jest jak pochód-przechodzi’. Kiedy już stwierdzimy, że dosyć mamy smucenia, przypomnijmy sobie, że jesień to dobra pora dla rowerzystów. Nie ma powodu, żeby odesłać rower na zimowy sen.

Oto kilka powodów, dla których jesień jest dobra do jeżdżenia.

Jesienne źródło pozytywnej energii

Tylko jesienią możemy podrzucać liście
Tylko jesienią możemy podrzucać liście

Jazda na rowerze może pokonać jesienne przesilenie dopadające nas przez zmienne warunki pogodowe, ciągłe opady deszczu, niższe temperatury i wcześniej zapadający zmrok. Nie twierdzę, że jazda na rowerze jest uniwersalnym lekarstwem na podniesienie nastroju, natomiast dla niektórych to źródło pozytywnych emocji. W czasie jazdy na rowerze poczujemy wolność, pewność siebie, a organizm wyprodukuje pozytywne hormony – endorfiny. Dodatkowo, każda chwila spędzona na świeżym powietrzu będzie miała na nas zbawienny wpływ. No i nie bez znaczenia jest fakt, że to jedyna pora roku kiedy można podrzucać liście, albo jak to powiedział mój kolega: się w nich q…a wytarzać ????

Korzystaj z umiarkowanych temperatur

Wbrew pozorom jesień jest idealna do jazdy pod względem temperatury. Latem bywa za gorąco, jazda w upale to męka. Z kolei zimą, przy mrozach pomimo właściwie dobranego ubrania jazda nie jest komfortowa. Jesienią możemy dobrać ubranie idealnie do temperatury. Wykorzystując ubieranie na cebulę, nogawki i rękawki idealnie dopasujemy się do pogody.

Zrób najlepsze zdjęcia

Okolice Pietraszek
Każde zdjęcie będzie wyjątkowe

Wszystkie fotki jakie zrobimy jesienią będą niesamowite. Ta pora roku daje nam wspaniałe tło do rowerowych zdjęć. Jesienią nawet fotograf amator będzie miał na swoim koncie znakomite ujęcia. Feeria kolorów i słabsze oświetlenie nadadzą dramatyzmu każdemu zdjęciu.

Z radością korzystaj z przyjaznego błota

Jesienią błoto zyskuje odpowiednią gęstość. Dla kolarzy mtb to dobra wiadomość. Suche dotąd szlaki są łatwe do pokonania, jesienne błoto stawia nowe wyzwania. Na jesiennym błocie można szkolić technikę jazdy, a i upadek będzie mniej bolesny, jeżeli wylądujemy w miękkim błotku.

Spróbuj kolarstwa przełajowego

Poczujemy jak smakuje kolarstwo przełajowe, którego sezon rozpoczyna się we wrześniu. Jeżdżąc jesienią możemy przekonać się jak smakuje wspaniały cyclo-cross.

Święty spokój na szlakach

Powód, który dla mnie ma ogromne znaczenie – na szlakach i drogach jest puściej i ciszej. Nie znaczy to, że jestem osobnikiem aspołecznym. Jesień sprawia, że szlak możemy mieć tylko dla siebie i hasać na nim do woli.

Bądź królową lub królem

To czas, żeby zbudować przewagę nad konkurencją. Część rowerzystów z pewnością nie będzie jeździć, Ty jeżdżąc jesienią zdobędziesz siłę i być może większość tytułów QOM i KOM na Stravie.

Jazda nocą

Jesień to znakomita okazja do zasmakowania jazdy nocą. Zmrok zapada bardzo szybko, warto więc wykorzystać to do nocnej jazdy. Dobre oświetlenie sprawi, że jazda będzie łatwa jak w dzień. A świat nocny jest magiczny, wygląda całkiem inaczej i żyje inaczej. Być może usłyszysz odgłosy zwierząt… a na pewno swój oddech.

Coś jeszcze do dodania? Na pewno! Dajcie znać, jakie zalety jazdy jesienią wyciągają Was z domu.

Pomysł i źródło: poradnikzdrowie.pl, totalwomenscycling.com

Dodaj komentarz