Jesteś tutaj
Home > MTB > MARATONY EUROPA > Szkocki maraton Strathpuffer24 to ostateczny test dla Twojego roweru, ciała i umysłu

Szkocki maraton Strathpuffer24 to ostateczny test dla Twojego roweru, ciała i umysłu

Maraton Strathpuffer24 to ostateczny test dla Twojego roweru, ciała i umysłu. 24 godzinna jazda w ekstremalnych zimowych warunkach północnej Szkocji, z czego 17 godzin w ciemności. Pierwsza edycja maratonu Strathpuffer odbyła się w 2005 roku. To miała być jednorazowa lokalna impreza, natomiast wyszło tak, że dziewięć lat później stała sie krajową imprezą ze statusem maratonu legendy znaną na całym świecie. 

Podczas wszystkich edycji maratonu, przez te dziewięć lat zawodnicy przeżyli każdy możliwy rodzaj warunków pogodowych – wichury, które niszczyły namioty organizatorów, oblodzone drogi, opady 60 cm śniegu na tydzień przed imprezą, temperatury do minus 10 stopni, deszcz, grad, a czasami nawet słońce. . . . taki jest ogólny obraz warunków na Strathpuffer. Jednak nie można oczekiwać niczego innego podczas maratonu, który trwa 24 godziny i odbywa się w  Highlands w Szkocji, w środku zimy.

Obecnie maraton Strathpuffer24 przyciągają zawodników z całego świata – prawdopodobnie dlatego, że znalazł się rnakingu na 10 najtrudniejszych maratonów mtb na naszej planecie.

Strathpuffer ma klasyczną formę maratonów 24-godzinnych. Zawodnicy pokonują trasę po pętli o długości około 11 km. Start jest o godzinie 10.00 w sobotę rano, a zawodnicy muszą rozpocząć ostatnie okrążenie do godziny 10.00 w niedzielę rano, a zakończyć go 11:00. Udział można wziąć w pojedynkę, w parach lub drużynach czteroosobowych. Dla zwiększenia bezpieczeństwa na trasie znajdują się 2 punkty bezpieczeństwa. Zawodnik  na trasie w razie awarii musi liczyć tylko na siebie, ewentualnie na pomoc innych zawodników, nie można przyjmować pomocy z zewnątrz. Naprawy i serwis rowerów odbywa się w punktach wyznaczonych przez organizatora.

24 godziny na rowerze to już jest ogromne wyzwanie, narastające zmęczenie umysłu, które nie zwalnia zawodnika od koncentracji na trasie, zmęczenie ciała to rzecz oczywista. W pewnym momencie wszystko boli.Dołóżmy do tego jazdę w warunkach zimowych, to już sport ekstremalny. W zimnie możliwości organizmu zmniejszają się bardzo szybko, wychłodzenie doprowadza do szybkiego zmęczenia. Trudno się również zregenerować, nie wystarczy tylko odpocząć i nabrać sił, trzeba się również rozgrzać, a to w warunkach polowych nie jest proste. Zmarznięte są stopy, nogi, dłonie, nie da się całkowicie ochronić przed zimnem. Trzeba być niezwykle walecznym i mocnym psychicznie, żeby walczyć o zwycięstwo w tym maratonie. To test nie tylko dla roweru, sądzę, że przede wszystkim dla ciała i umysłu. Zwycięzca edycji 2014 przejechał 31 okrążeń.

Źródło: strathpuffer.co.uk, 40psi.wordpress.com, blogs.dailyrecord.co.uk. Zdęcia: internet.

 

 

 

Dodaj komentarz

Top