Jesteś tutaj
Home > GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE > Pozytywne rowerowe zmiany na kieleckim Stadionie Leśnym

Pozytywne rowerowe zmiany na kieleckim Stadionie Leśnym

Pozytywne zmiany zawsze są powodem do radości, a pozytywne zmiany w infrastrukturze rowerowej tym bardziej. Tak właśnie po raz kolejny zostałam pozytywnie zaskoczona na terenach kieleckiego Stadionu Leśnego.

Stadion Leśny jest kompleksem parkowo-leśnym. To sporych rozmiarów teren położony na południu Kielc obejmujący Park Baranowski, byłe tereny jednostki wojskowej i część Pasma Posłowickiego. Przez Kielczan miejsce to nazywane jest po prostu Stadionem i przy zwrocie „jadę na stadion” dokładnie wiadomo jakie miejsce ma na myśli.

Stadion często jest celem moich wypadów rowerowych, bo po pierwsze jest blisko-na terenie miasta, po drugie to znakomite miejsce na mtb: góry, las, korzenie, piach i błoto, jeśli ma akurat suszy stulecia, jak teraz. To również najbardziej w Kielcach popularne miejsce do spędzania czasu rodzinnie, aktywnie bądź nie, według upodobań.

Ostatnio zaszło tam sporo rowerowych pozytywnych zmian. Stadion Leśny robi się coraz bardziej dostępny dla każdego rowerzysty, od dzieci począwszy, przez dorosłych mało jeżdżących na rowerze, po osoby starsze. Dla ambitnych kolarzy nic się nie zmieniło, góry zostały górami, las lasem, piach i kamienie bez zmian, natomiast poprawiono najbardziej uczęszczane główne dróżki. Były tam miejsca z dziurami, bezdennymi kałużami, z błotem lub piachem po kolana.

Przede wszystkim powstały typowe drogi dla rowerów – alejki asfaltowe.

Trudne do przejechania miejsca na drogach leśnych zostały utwardzone i zrobiono nawierzchnię żwirową, w niektórych miejscach pokryto jeszcze asfaltem.

Zmiany zaszły także na niebieskim szlaku w stronę rezerwatu „Biesak-Białogon”

Cieszę się, bo w takich popularnych miejscach rekreacyjnych zawsze zastanawiam się nad dostępnością dla słabszych i najmłodszych. Teraz na Stadionie wiele z popularnych dróg stało się bardziej dostępnych i przejezdnych dla rowerowych rodzin, a to najbardziej liczni goście na Stadionie Leśnym.

Mam tylko jedno ale… miejsce, gdzie zawsze był spory fragment kopnego piachu, który omijało się bokiem utwardzono nie w całości, a jedynie kawałek. Pozostanie tajemnicą dlaczego.

Niemniej zmiany cieszą i jestem pewna, że sprawią dużo radości rowerzystom.

Dodaj komentarz

Top