Legendarny podjazd na Mont Ventoux

W 1951 roku po raz pierwszy poprowadzono trasę Tour de France przez Mont Ventoux. Mimo że do dnia dzisiejszego tylko 14 razy kolarze podjeżdżali na szczyt tej góry (ostatnio w latach 2002 i 2009), stała się ona podjazdem legendarnym. Najcięższą z trzech możliwych dróg prowadzących na szczyt jest droga z Bedoin od strony pd-zach. Podjazd liczy ok. 21 km, z różnicą wysokości ponad 1600 m, o średnim nachyleniu 7,6%. Poza dużym kątem nachylenia dużą trudnością dla kolarzy na Mont Ventoux jest to, że wierzchołek jest pozbawiony roślinności, co powoduje że latem panuje tam duży skwar i wieje silny wiatr.

Wznoszący się na wysokość 1900 metrów szczyt Mont Ventoux nie jest wcale najwyższym wzniesieniem na trasie Tour de France, sprawia jednak kolarzom szczególne problemy ze względu na wysokie temperatury i nieubłaganą stromiznę podjazdu, rozpoczynającego się niewiele powyżej poziomu morza. 13 lipca 1967 roku Mt. Ventoux kosztował życie jednego z zawodników, mistrza świata z 1965 roku, Brytyjczyka Toma Simpsona, który zwalił się z roweru na trzy kilometry przed metą na szczycie. Nim skonał, wyszeptał jeszcze: “Wsadźcie mnie z powrotem na rower”. Później okazało się, że Simpson był pod wpływem amfetaminy, która pozwoliła mu dosłownie “zajechać się na śmierć”. Odkrycie to skłoniło działaczy kolarskich do zaostrzenia kontroli antydopingowych.Trzy lata później, w 1970, Eddy Merckx na drodze do swojego drugiego zwycięstwa w Tourze wygrał etap kończący się podjazdem na Mont Ventoux. Na podjeździe jednak tak wyeksploatował organizm, że po przejechaniu linii mety zemdlał i musiano mu podać tlen.

Oprócz Simpsona, podczas Touru zginęło jeszcze trzech zawodników. Pierwszą ofiarą był Francuz Adolphe Heliere, który w 1910 roku utonął w morzu podczas dnia odpoczynku. W 1935 roku Włoch Francisco Cepeda, uderzywszy przy upadku głową o kamień, zmarł po trzech dniach w szpitalu. Analogiczny wypadek miał miejsce w 1995 roku, gdy mistrz olimpijski, Włoch Fabio Casartelli upadł przy zjeździe z pirenejskiej przełęczy Portet d’Aspet i mimo reanimacji i szybkiego transportu nie odzyskał już przytomności. Następnego dnia kolarze oddali cześć jego pamięci, przejeżdżając ostatni górski etap w spacerowym tempie

Przez szczyt prowadzi także trasa innego wyścigu kolarskiego – Critérium du Dauphiné Libéré. 11 czerwca 2009 roku V etap tego wyścigu z metą na Mont Ventoux wygrał Polak Sylwester Szmyd z grupy Liquigas. Było to jego pierwsze zwycięstwo w dotychczasowej karierze.

Jurek S, Aga Gruszczyńska

zdj źródło internet

Posted in PODJAZDY and tagged , .

Dodaj komentarz