Najzimniejszy rowerowy wyścig na Ziemi – Syberia wita

Łącząc słowami Kilera „co ty wiesz o zabijaniu” Lindę i De Niro w jednym, mogę Wam napisać ” Co wy wiecie o jeździe w mrozie”. Parę dni temu w Jakucji, w mieście Jakuck, położonym w północno-wschodniej Syberii odbył się najzimniejszy wyścig rowerowy na świecie. Nic dziwnego, bo to najzimniejsze miasto na Ziemi, średnia temperatura zimą, która zaczyna się już w październiku, wynosi minus 38 stopni Celsjusza.

„Mróz tutaj nie szczypie, tylko kopie” – pisze Michał Książek, ornitolog, kulturoznawca i przewodnik syberyjski, który w Jakucji spędził kilka lat. W takich oto okolicznościach przyrody odbył się wyścig rowerowy. Na starcie stanęło 14 śmiałków. Było minus 43 stopnie C. Dystans wynosił 10 km, a dla weteranów i kobiet o połowę krótszy. Było tak zimno, że kilka rowerów zamarzło na starcie.

Wygrał Andriej Popow, który był liderem od początku, trasę pokonał w 30 minut i 44 sekundy. Wyprzedził Anatolija Aleksejewa, który był gorszy niemal o 4 minuty. Pośród weteranów wygrał Vassilij Matwiejew z czasem 36 minut i 49 sekund. Jak na weterana poradził sobie znakomicie. Nic dziwnego, to wspaniały rowerzysta, latem pokonał na rowerze trasę z Wilujska w Jakucji do Moskwy, bagatela 8000 km.

Wsród kobiet wygrała Nelly Pakamowa z czasem 29 minut i 51 sekund. Nelly powiedziała: „Ten wyścig okazał się wielkim wyzwaniem. Mój rower zamarzł i ciężko było jechać. To było ekstramalne przeżycie. Dziękuję organizatorom”

Anriej Popow powiedział: „Trzeba się odpowiednio ubrać, bo bardzo łatwo zamienić się w bryłę lodu. Od rowerowego
sezonu letniego minęło sporo czasu , zachęcam jednak do trenowania, żeby móc startować w takich wyścigach jak ten”

Nawet nie probuję wyobrazić sobie jazdy w takim zimnie, wczoraj było ledwie minus 15, a ja czułam, że mi uszy zamarzają. Mieszkańcy Syberii- szcun!

Źródło i zdjęcia: siberiantimes.com, focus.pl

Posted in MARATONY ŚWIAT, MTB and tagged , .

Dodaj komentarz