Top 10 – najbardziej kultowe imprezy mtb na świecie, część I

Nazwy tych imprez zna niemal każdy pasjonat mtb. Najcięższe maratony, najtrudniejsze warunki, największe przewyższenia: TOP 10 – dziesięć najbardziej kultowych imprez mtb na świecie. Dzisiaj pierwsza piątka.

BC Bike Race, Canada

27 czerwca – 4 lipca 2015

Brytyjska Kolumbia, prowincja kanadyjska, znana jest na całym świecie ze swoich znakomitych tras mtb i niezwykłych krajobrazów. Whistler to mekka dla pasjonatów mtb z niemal nieograniczoną ilością leśnych, wspaniale przygotowanych single tracków. Raz do roku odwiedzają to miejsce Ci, dla których wyzwaniem jest nie tylko wymagają teren ale i współzawodnictwo.

BC Bike Race rozpoczyna się w Vancouver, a kończy w Whistler. Podczas 7 dni rywalizacji uczestnicy będą przemierzać lasy deszczowe West Coast Mountain.

To jeden z bardziej dostępnych i realnych do przejechania wyścigów z listy TOP 10.

Szczegóły: BC BIKE RACE

Salzkammergut Mountainbike Trophy, Austria

10-12 lipca 2015

To jeden z popularniejszych maratonów mtb w Europie i jednocześnie jeden z najtrudniejszych. 16 godzin, tyle mają zawodnicy na pokonanie 210 km i 7000 m przewyższeń. Alpy i tutejsze wspinaczki nie jednego rzuciły na kolana na długo przed metą. Królewski dystans przeznaczony jest jest dla najbardziej wytrwałych, a dla tych, którzy mają mniej siły organizator proponuje krótsze dystanse do wyboru.

Pisałam o nim, do poczytania tutaj.

Warto przeżyć ten kultowy wyścig.

Yak Attack, Nepal

6-15 listopada 2015

Zapowiadany jako wyścig mtb na najwyższych wysokościach. Na ponad 5000 m nad poziomem morza w 8 etapach zawodnicy pokonają 400 km. Do tego 12 000 m przewyższeń i jazda w temperaturach od -15 do +30 stopni Celsjusza. Yak Attack to śniegu, długie zjazdy, szerokie doliny, błotniste wspinaczki, gorące i zapylone wyżyny, nagrodą będą jedyne na świecie tak spektakularne widoki.

To test tylko dla najmocniejszych.

Szczegóły: YAK ATTACK

World Single Speed Championships, różne miejsca

25-27 kwietnia 2015, Nowa Zelandia

Kolarstwo mtb to ciężki sport, żeby było jeszcze trudniej wymyślono World Single Speed Championships, nazywane SSWC. Impreza co roku odbywa się w innym miejscu, w 2014 odbyła się na Alasce. Udział w niej moga wziąć uczestnicy z rowerami z jednym przełożeniem. Zamiast prawa do noszenia koszulki, najlepsi “noszą” tatuaż upamiętniający zwycięstwo. Ogólnie to wielka zabawa, szaleństwo i błazenada w dobrym stylu.

W 2015 roku impreza odbędzie się w Anzac Day (ANZAC – The Australian and New Zealand Army Corps)–święto państwowe obchodzone w Australii i Nowej Zelandii upamiętniające wszystkich, którzy stracili życie w czasie operacji wojskowych tych krajów, oryginalnie zostało ustanowione jako dzień upamiętniający żołnierzy, którzy zginęli w czasie bitwy o Galiipoli, która rozpoczęła się 25 kwietnia 1915.

Szczegóły: World Single Speed Championships

La Ruta de los Conquistadores, Costa Rica

5-7 listopada 2015

Jeden z najbardziej lubianych i trudnych, wzbudzający respekt maraton mtb na świecie. Tak opisują go na stronie La Ruta. To 3 dniowy wyścig typu cost-to-coast, czyli od wybrzeża do wybrzeża, lądem od Pacyfiku do Atlantyku.

Wyzwaniem nie jest odległość, to “zaledwie” 280 km. Największym wyzwaniem, które stoi przed uczestnikami to pięć pasm górskich do przekroczenia i niemal 9000 m przewyższeń.

Trasa poprowadzona jest szlakiem, jaki pokonywali pierwsi hiszpańscy konkwistadorzy. Podczas tych trzech dni zawodnicy zetkną się kalejdoskopem przeróżnych warunków, począwszy od dżungli, deszczu, upału, przez szutry, pył wulkaniczny, aż po piesze wycieczki, kiedy trzeba będzie prowadzić rower. To niezwykła okazja do poznania i pokonania miejsc o ogromnej różnorodności biologicznej, jednej z bogatszych na naszej planecie.

Jedno jest pewne, po ukończeniu tego wyścigu będziesz już inną osobą.

Szczegóły : La Ruta de los Conquistadores

Źródło: totalwomenscycling.com, strony wyścigów. Zdjęcia: internet

Posted in MARATONY ŚWIAT, MTB and tagged , .

Dodaj komentarz